02:43

Wycieczka do Japonii: nasza trasa

Wycieczka do Japonii: nasza trasa
Wiele osób marzy o wyjeździe do Japonii, ale nie jest pewne, jak się za to zabrać. Dlatego dzisiaj chciałabym opowiedzieć, gdzie byliśmy w Kraju Kwitnącej Wiśni i co robiliśmy, zaznaczając oczywiście, że to nie jest jakiś wzorcowy plan... Nie wszystko się udało, można w tym samym czasie zobaczyć więcej miejsc lub zostać tylko w jednym mieście i dogłębnie je odkrywać. Można sobie odpuścić np. świątynie, jeśli nas nie kręcą, i ruszyć szlakiem tego, co naprawdę nas interesuje... Japonia ma mnóstwo do zaoferowania i na pewno znajdziemy coś dla siebie. Bez dalszych zbędnych wstępów przedstawiam naszą trasę z marca/kwietnia 2016. 

05:12

Słowo-drogowskaz na 2018

Słowo-drogowskaz na 2018
Bez zbędnych wstępów, garść przemyśleń na 2018, pod znakiem pewnego słowa... 

11:59

Podsumowanie 2017

Podsumowanie 2017
Czas na dość krótkie, acz treściwe podsumowanie 2017!

10:53

Jesienne tu i teraz #2

Jesienne tu i teraz #2
Listopad już za nami, zapraszam na kolejną porcję podsumowania wyjątkowo fajnej jesieni :)

05:46

7 rzeczy, które spodobały mi się w Japonii

7 rzeczy, które spodobały mi się w Japonii
Jakiś czas temu pisałam już o tym, co mnie zaskoczyło w Japonii, teraz przyszła pora na rzeczy, które mi się mi się podobały. Zaznaczam, że będzie to post napisany z perspektywy turystki, która wyjechała mając jakąś ogólną wiedzę i spędziła tam zaledwie 3 tygodnie. Nie jestem też zwolenniczką idealizowania Japonii: nie ma miejsc doskonałych, a Japonia ma swoje zalety i wady jak każdy inny kraj. Dziś jednak zajmiemy się tym, co atrakcyjne i przyjazne. Do dzieła! 


02:50

Jesienne tu i teraz

Jesienne tu i teraz
O tym, jak staram się nie dać jesiennej chandrze.



06:52

Języki nieobce + garść linków

Języki nieobce + garść linków
Gdyby porównać moje doświadczenia z językami obcymi do relacji z ludźmi, to: 
  • japoński byłby pierwszą młodzieńczą miłością, którą po latach wspomina się z nostalgią
  • hiszpański byłby zaaranżowanym małżeństwem, w którym po jakimś czasie zrodziło się uczucie 
  • angielski to bliski znajomy, z którym od dawna utrzymuję kontakt
  • włoski i portugalski to przelotne romanse, po których zostaliśmy "tylko przyjaciółmi" 
  • a niemiecki... cóż, niemiecki to taki kolega, z którym chodziło się kilka lat do tej samej klasy, ale zamieniło zaledwie parę słów, a potem po jakimś czasie od zakończenia szkoły się o nim zapomniało...

Copyright © 2016 . , Blogger