12:28

Konkurs dla znających hiszpański + różności ;)

Studentom posługującym się językiem hiszpańskim gorąco polecam konkurs mikroopowiadań, którego współorganizatorem jest Koło Naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego "Iberia". Myślę, że to ciekawa inicjatywa i może zainteresować także osoby spoza Wrocławia :) Mikroopowiadania to gatunek, o którego istnieniu nie miałam pojęcia, dopóki nie zapisałam się na warsztaty dotyczących tychże, a wielka szkoda, bo to coś nowego i wciągającego. Polecam przejrzeć nie tylko podstronę konkursu. 

A co u mnie? Niestety jestem przeziębiona i doświadczam intrygującego zjawiska: o ile zwykle nie chce mi się wstawać na zajęcia, a marzy mi się łóżko i książka, tak teraz bardzo chciałabym wyjść, pogadać z ludźmi, nawet posiedzieć na zajęciach ;) Trawa jest zawsze zielona po drugiej stronie płotu... No cóż, wykuruję się do końca tygodnia i jeszcze zatęsknię za leżeniem pod kołderką :D Niedawno ukończyłam praktyki translatorskie w mLingua, napisałam opowiadanie na konkurs Otwartym tekstem, stawiam pierwsze, nieśmiałe kroki w kole naukowym (niestety raczkująca wciąż znajomość hiszpańskiego staje mi na przeszkodzie, ale będę dalej się uczyć!). Nadal udzielam się w wolontariacie w kinie, ale w mniejszym zakresie. Udało mi się również uzyskać stypendium rektora z racji wysokiej średniej ocen, co bardzo mnie zaskoczyło i ucieszyło. Tym bardziej powinnam teraz zamknąć bloga i zabrać się do nauki portugalskiego, aby nie wypaść z rytmu i nie narobić sobie zaległości ;) Do boju! Miłego weekendu wszystkim! 

14:18

Polska? Zagranica?

Naszły mnie pewne refleksje w związku z moim zbliżającym się wyjazdem na Erasmusa. Dopiero co kupiłam bilet i zabieram się do załatwiania formalności w Polsce, ale jestem mocno zaniepokojona. Nigdy nie byłam tak długo poza Polską, do tego zawsze wyjeżdżałam tylko na wczasy bądź wycieczki zorganizowane. Stąd pytanie do tych, którzy byli na praktykach bądź studiach w ramach programu Erasmus - jakie są Wasze wrażenia? Macie jakieś rady? Jesteście zadowoleni z pobytu? 

Cieszę się, że istnieje sporo możliwości wyjazdu do pracy, na staże bądź praktyki zagraniczne. Mam nadzieję kiedyś skorzystać z wolontariatu lub praktyk z ramienia AIESEC albo pojechać na Work Camp, najlepiej związany z edukacją bądź pomocą dzieciom. Ale najpierw muszę sprawdzić się na samych studiach zagranicznych, by ewentualnie sięgać po dalsze wyzwania ;) 

Większość moich znajomych planuje wyjechać z Polski na stałe. Aż mi głupio, gdy mówią "a ty chcesz zostać?" z takim niedowierzaniem, jakbym mówiła o tym, że chcę rzucić się w ogień. Być może później, w dorosłym życiu, podatki, brak pracy, niska pensja, niemożność załatwienia czegokolwiek w urzędzie, etc., mnie zniechęcą, ale póki co jestem zdania, że chciałabym podróżować, ale swoim miejscem na ziemi uczynić Wrocław. Jeśli sytuacja rozwinie się inaczej, to postaram się być elastyczna i wyjechać, jednak na razie o tym nie myślę. A Wy? Wiążecie swoją przyszłość z Polską, czy planujecie emigrację? A być może już mieszkacie poza granicami Polski?

Będę wdzięczna za wszystkie opinie :)


Copyright © 2016 . , Blogger