Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecam. Pokaż wszystkie posty

10:53

Jesienne tu i teraz #2

Jesienne tu i teraz #2
Listopad już za nami, zapraszam na kolejną porcję podsumowania wyjątkowo fajnej jesieni :)

02:50

Jesienne tu i teraz

Jesienne tu i teraz
O tym, jak staram się nie dać jesiennej chandrze.



05:58

Za co kocham Wrocław?

Za co kocham Wrocław?
To nie ja wybrałam Wrocław, to Wrocław wybrał mnie. Czasami zastanawiam się, jak to by było, gdybym została w Krakowie, zdecydowała się zamieszkać w Poznaniu... Czasami, zwłaszcza jesienią, zazdroszczę mieszkańcom Wysp Kanaryjskich i rozważam spakowanie się i ucieczkę w cieplejsze rejony ;) Mimo to, właściwie z Wrocławiem chciałabym związać swoją przyszłość. Co mnie ujęło w tym mieście?

Za co kocham Wrocław?

Za rynek i Świdnicką 

Lubię rynek w tygodniu, kiedy jest tam spokojniej, i wieczorami oraz w weekendy, kiedy tętni on życiem, jest pełen ludzi, rozbrzmiewa muzyką i śmiechem, można podziwiać występy uliczne. 
Uwielbiam kolorowe kamieniczki: 




Kamienica, w której mieści się Muzeum Pana Tadeusza


Widok na kamieniczki od strony Rynku, „Jaś” z lewej

Kamieniczki: Jaś i moja imienniczka Małgosia


Ratusz 

Ratusz z innej strony 


Jarmark Bożonarodzeniowy 

Można tu czasami spotkać pandę... 


... i umówić ze znajomymi pod Pręgierzem.

Za Ostrów Tumski

Na Ostrowie Tumskim możemy podziwiać m.in. katedrę pw. Jana Chrzciciela, Most Tumski, na którym zakochani zawieszają kłódki, Muzeum Archidiecezjalne, kościół pw. św. Idziego. To idealne miejsce na przyjemny spacer, można też przepłynąć się łódką po Odrze. Więcej o Ostrowie możecie przeczytać tutaj.



Obok Mostu Tumskiego

Kolegiata św. Krzyża i św. Bartłomieja 

Za Halę Stulecia i okolice

Okolice Hali Stulecia są idealne na weekendowy relaks. W Hali Stulecia odbywają się różne targi i koncerty, a przed nią, obok iglicy, często stacjonują food trucki. Jeśli nie lubimy tłumów, możemy zaszyć się w Parku Szczytnickim lub w Ogrodzie Japońskim. Polecam również pokazy fontanny multimedialnej. 

Hala Stulecia 


Pokaz Fontanny Multimedialnej 

Za rzeźby (w tym krasnale)

Być może już wiecie, że Wrocław licznie zamieszkują krasnale. Pierwsze rzeźby pojawiły się we Wrocławiu w 2005 roku, jest ich ponad 300, a ich populacja ciągle się rozrasta ;) Wyprawa ich śladem lub po prostu przypadkowe napotykanie kolejnych podczas spaceru może być fajną atrakcją, nie tylko dla dzieci. 

Krasnoludki mają nawet swoje banki 

Więziennik odbywający swoją karę na ul. Więziennej

Krasnoludki sprzed ratusza

Misiek bada bramę do krainy krasnali






Zainteresowanych historią krasnali zapraszam tutaj, a pod tym linkiem znajdziecie sylwetki i zdjęcia poszczególnych skrzatów. 
Inne rzeźby i instalacje, które lubię, to Krzesło, Pociąg i Pomnik Anonimowego przechodnia: 

2017 Pociąg do nieba we Wrocławiu

Krzesło ul. Rzeźnicza


Pomnik anonimowego przechodnia

Za parki i zieleń

We Wrocławiu jest sporo parków i terenów zielonych, gdzie można zrelaksować się i odetchnąć nieco od zgiełku dużego miasta. Moje ulubione to niewielki, ale urokliwy Park Stanisława Tołpy, niedaleko którego mieszkałam przez ponad 2 lata, oraz Park Szczytnicki. 



Park Tołpy 


 Park Szczytnicki

Na spacer z psem lub na rower można się wybrać również na wały nad Odrą: 




Za ofertę kulturalną

We Wrocławiu zachwyciło mnie bogactwo wydarzeń kulturalnych. Jest z czego wybierać: Opera Wrocławska, Teatr Muzyczny Capitol, Kino Nowe Horyzonty, Teatr Współczesny, Impart, Muzeum Współczesne i Muzeum Narodowe to tylko niektóre z miejsc godnych polecenia. 


Opera Wrocławska 

Wystawa "Pikseloza" w Muzeum Współczesnym 

Muzeum Narodowe (po lewej) z zewnątrz...


... i w środku. 


Muzeum Pana Tadeusza

Nie odwiedziłam jeszcze wszystkich atrakcji turystycznych Wrocławia, którymi jestem zainteresowana. Na mojej liście są między innymi Centrum Historii Zajezdnia i Hydropolis, do których mam nadzieję zajrzeć jesienią. 

Za niezwykłe miejsca i zakątki 

Fragment muralu w Przejściu Słodowym 

Prym wiedzie Nadodrze, dzielnica pełna pracowni artystycznych, zakładów rzemieślniczych, galerii, klimatycznych kawiarni i restauracji oraz murali. Tutaj też znajduje się Hex, wymarzone miejsce dla miłośników planszówek: 


Bardzo lubię też Dzielnicę Czterech Świątyń. Rynek i jego najbliższe okolice również nie zawodzą, jeśli chodzi o miejsca z niesamowitą atmosferą, kawiarnie, herbaciarnie etc. 

Do tego miejsca możemy trafić w Placu Solnego 

Plac Uniwersytecki 



Za dostępność (prawie) wszystkiego

Chcesz iść na fitness, do kina, do klubu, do centrum handlowego? Na basen, ściankę wspinaczkową, do parku trampolin lub escape roomu? Przejechać się zabytkowym tramwajem? Żaden problem! Zdaję sobie sprawę, że ten punkt można odnieść również do innych dużych miast w Polsce, ale Wrocław od nich nie odstaje.  

Parę słów na marginesie

Nie znam Wrocławia tak dobrze, jakby bym chciała, zamierzam poszerzać wiedzę czytając i wybrać się na spacer po Wrocławiu z aparatem. Inną okazją do poznania miasta, z której zamierzam znowu skorzystać, są Free Walking Tours i inne spacery z przewodnikiem. Wrocław nieprędko mi się znudzi :)

Dworzec Główny 

Łyżka dziegciu... 

Nie lubię Wrocławia za wysokie ceny wynajmu i kupna mieszkań, często nieadekwatne do standardu, metrażu i lokalizacji. Brakuje mi restauracji serwujących smaczną kuchnią hiszpańską i niektóre dania japońskie (zazdroszczę Krakowowi i Warszawie makaronu udon i Katowicom okonomiyaki!). Czuję też pewien przesyt, jeśli chodzi o centra handlowe. Czasami miasto mnie przytłacza, chciałabym rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, ale nie zmienia to faktu, że Wrocław zajmuje ważne miejsce w moim sercu. 

Zdaję sobie sprawę, że jakość niektórych prezentowanych tu zdjęć pozostawia sporo do życzenia, mimo to (a może właśnie dlatego) zachęcam wszystkich do odwiedzenia Wrocławia i zobaczenia wszystkiego na własne oczy ;) Może zakochacie się tak, jak ja?

Jeśli podobał Wam się wpis, zachęcam do polubienia strony bloga na FB. 

08:31

O tych, którzy chcieli przeżyć. Planszówkowe podsumowanie 2015

O tych, którzy chcieli przeżyć. Planszówkowe podsumowanie 2015



Planszówki przeżywają renesans. Różnorodna oferta, istnienie wypożyczalni i barów z planszówkami sprawia, że coraz więcej osób po nie sięga. I słusznie! Niezależnie od tego, czy jesteś fanem gier planszowych i karcianych czy nie grałeś w nie latami, zapraszam do mojego małego podsumowania 2015: 

15:48

Migawki, podsumowanie wakacji

Migawki, podsumowanie wakacji
Wrzesień się skończył, sama nie wiem kiedy. To był ostatni miesiąc wolności, spędzony głównie na opiece nad psem, nadrabianiu czytelniczych i serialowych zaległości oraz nauczaniu. Listy książek do przeczytania po polsku i po hiszpańsku, nowych wykonawców muzyki do sprawdzenia oraz rzeczy do obejrzenia są nadal bardzo długie, a plan na magisterce mało zachęcający. Dlaczego? M.in. przez zajęcia specjalizacji nauczycielskiej będę wracać do domu codziennie nie wcześniej niż o 18-20 :( Mam nadzieje, że będzie warto!
A teraz czas powspominać! 

12:45

Językowe odkrycia: garść linków

Krótka rozgrzewka przed napisaniem dłuższego i poważniejszego wpisu dotyczącego języków obcych. Stay tuned! A póki co, odsyłacze do kilku miejsc w Internecie, które mi się spodobały: 

Języki ogólnie
50 fun facts about world languages - lubię ikonografiki, a Wy?


Angielski
Podcasty po angielsku - i to nie od byle kogo, bo od BBC. Wysłuchałam kilka i bardzo mi się spodobały. Pozwalają poznać ciekawe idiomy, a dla mnie, która niewiele czasu może zagospodarować na naukę angielskiego, są jak znalazł. 

React to  - anglojęzyczny kanał na Youtube, na którym różne grupy (dzieci, nastolatki, osoby starsze, Youtuberzy) reagują na popularne filmiki. Naszymi ulubieńcami są dzieci, którym oprócz filmików prezentowane są np. nietypowe jedzenie czy stara technologia (np. pierwsze komputery czy maszyna do pisania). Ich reakcje są rozczulające! 

Hiszpański
Słownictwo z różnych krajów Ameryki Łacińskiej jest dla mnie póki co wielką zagadką, więc chętnie będę zaglądać na Así hablamos.

Latynosi pod lupą - okej, może to nie język, ale społeczeństwo jest z językiem nierozłącznie powiązane. Chcecie się czegoś dowiedzieć o Ameryce Łacińskiej? Gorąco polecam tego bloga! 


Instytut Cervantesa, czyli miejsce, które powinna znać każda osoba zainteresowana językiem, kulturą i literaturą Hiszpanii. Chociaż muszę przyznać, że nie znalazłam tam aż tylu przydatnych materiałów do nauki, co na stronie Instytutu Camõesa, zajmującego się z kolei kulturą Portugalii. Będę dalej szukać!

Portugalski 
Wspomniany Instytut Camõesa. Mamy tu np. świetne interaktywne książki o portugalskich królach czy o odkryciach geograficznych. Moja ulubiona póki co traktuje oczywiście o dotarciu Portugalczyków do Japonii :D

Japoński 
Jugyouchuu - (=授業中, czyli "podczas zajęć") - zajęcia okiem nauczycielki japońskiego. Mądrze i z humorem :) 

WakuWaku Japanese - fajne lekcje japońskiego na youtube.


To tyle na dziś! Do poczytania! 

04:57

Językowo #1: Materiały do nauki

Językowo #1: Materiały do nauki

Kilka słów o tym, z jakich materiałów korzystam lub korzystałam podczas nauki języków obcych. Kilka uwag na początek: nie jestem glottodydaktykiem, a sama nauka języków to kwestia indywidualna. Jednak być może coś co sprawdziło się w moim przypadku do Was również przemówi :) 

Nie potrzebujesz tony materiałów!
Zasada znaleziona na jednym z bardziej znanych blogów o językach obcych, której niestety dopiero co zaczęłam się trzymać ;) Czasem można się zgubić w ogromie źródeł dostępnych w księgarniach i (legalnie) w Internecie. Najważniejsze to pisać/mówić w danym języku, co pozwala nam wykorzystać w praktyce opanowane słownictwo i gramatykę. Warto poszukać np. na Facebooku jakiś wymian językowych  w naszym mieście bądź obocokrajowców gotowych pomóc w opanowaniu swojego ojczystego języka w zamian za pomoc np. w nauce polskiego.

A co, jeśli z jakichś powodów ta opcja do nas nie przemawia? Oczywiście, pozostaje Internet.
Obecnie do szukania znajomych do korespondencji korzystam z Interpals. Niestety, zawsze znajdzie się kilku delikwentów, którzy nie czytając Twojego profilu będą wychwalać nad niebiosa Twoją urodę i seksapil, i zaproponują Ci ślub. Albo takich, którzy wiadomość będzie się ograniczała do "hello how are you?". Można jednak też nawiązać wartościowe znajomości i prowadzić ciekawe rozmowy. W przyszłości zamierzam się zarejestrować na lang-8, gdzie rodzimi użytkownicy poprawiają teksty napisane przez uczniów danego języka. Sama z trudem przyjmuję krytykę, ale zdaję sobie sprawę, że popełnianie błędów jest po prostu nieodzownym elementem nauki, więc pomysł wydaje mi się ciekawy :)

Brać poprawkę na poprawność materiałów
Szczególnie tych w Internecie, chociaż w innych publikacjach też czasem coś umknie korekcie. Ostrożnie podchodziłabym do kursów tworzonych przez osoby, które same dopiero co "liznęły" danego języka i mogą (nieświadomie) popełniać błędy, które my potem będziemy powielać.

(Dotyczy japońskiego) Jak najszybciej uczmy się pisma!
Uczącym się japońskiego radzę jak najwcześniej odstawić materiały w romaji (alfabecie łacińskim) i oswajać się z hirganą, katakaną i kanji. Myślę, że tę poradę można rozciągnąć na inne języki nieposługujące się alfabetem łacińskim.


Angielski 

Z angielskiego korzystam na codzień, ale nie uczę się go regularnie (a powinnam).

Advanced Learners' Grammar
Na tę książkę wpadłam przypadkowo w hiszpańskiej bibliotece i gorąco ją polecam. Zagadnienia przedstawione w sposób przejrzysty i zrozumiały, i mnóstwo ćwiczeń.



Seriale: Buffy the vampire slayer, The Big Bang Theory, The Game of thrones, i wiele innych. 
To drugie to czasem ciężki kawałek chleba dla słuchającego (oglądam bez napisów). 

Hiszpański
Tutaj ciężko będzie mi cokolwiek wybrać. Z podręczników, które miałam okazje przejrzeć, najbardziej podoba mi się Aula Internacional. Z tego co wiem, korzysta z niej warszawski Instytut Cervantesa na swoich kursach. Niestety, nie jest to najlepszy podręcznik do samodzielnej nauki. 

Słownictwo: w tej chwili uczę się słownictwa glównie z podręcznika na poziomie C1 oraz z autentycznych tekstów. Początkującym polecam Viva el vocabulario! wydawnictwa En Clave. 
Gramatyka: Uso de la gramática española, Gramática básica del estudiante de español (korzystałam ze starszej wersji, którą obecnie można dostać w niższej cenie),  Gramatica de uso del español: Teoría y práctica 
Pamiętajmy oczywiście o mówieniu i słuchaniu po hiszpańsku. Polecam seriale (popularnością cieszą się m.in. El Internado, El Barco, Los protegidos, Aqui no hay quien viva, La que se avecina, Aguila roja, Los misterios de Laura, Aida, Gran Hotel).
Jeśli chodzi o słowniki, to korzystam ze Słownika Real Academia Española oraz Word Reference. 
Ostatnio polecono mi słownik Uniwersytetu w Salamance.

Japoński 
Niestety, trudno o dobre materiały polskojęzyczne do japońskiego, a i japońskojęzyczne podręczniki dla obcokrajowców czasem pozostawiają wiele do życzenia i niekoniecznie nadają się do samodzielnej nauki. 

Z czystym sumieniem mogłabym polecić dobre na początek Japoński. Mów, pisz i czytaj. Z rezerwą podchodzę do innych pozycji wydawnictwa Edgard, np. do całej serii "...nie gryzie". Gorąco polecam Praktyczny kurs gramatyki języka japońskiego wydawnictwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ten podręcznik, niestety obecnie trudno dostępny, nie rozpieszcza nas alfabetem łacińskim i motywuje do szybszego poznawania pisma. Przydatny zwłaszcza do powtórek,  objaśnienie zagadnień może się okazać niewystarczające do nauki jako takiej.


Jeśli chodzi o słowniki, to korzystam z Denshi Jisho oraz z tego papierowego słownika Oxfordu, dorwanego kilka lat temu w księgarni językowej w Krakowie:



Uff, to by było na tyle. Tym wpisem na pewno nie wyczerpałam tematu, chętnie podzielę się też dostępnymi w internecie źródłami, ale to już następnym razem.

Copyright © 2016 . , Blogger