12:19

Tyyyle pozytywnej energii!

A powodów do radości jest kilka :)
1. Majówka! 
2. Konferencja "Ciemna strona Japonii", w której miałam okazję uczestniczyć. Poruszane tematy (samobójstwa, prześladowanie w szkole, energia atomowa, japońskie duchy, host cluby, erotyka a pornografia, pracoholizm, wycofanie społeczne, etc.) były bardzo ciekawe, a prelegenci (z pewnymi wyjątkami) dobrze przygotowani i potrafiący przekazać informacje w przystępny sposób. Dla mnie, jako wielkiej wielbicielki Japonii, ogromna gratka :) Ponadto miałam okazję spotkać się ze znajomymi, nocować u koleżanki, wypocząć czytając prasę na ławce w parku. Dowiedziałam się przy tym z "Focusa", że pesymizm nie jest zawsze aż tak zły, wręcz przeciwnie, a z "Sensu", że wśród leni jestem "leniem radosnym", który pracuje, kiedy trzeba, ale umie też celebrować chwile beztroski, wylegując w łóżku czy popijając herbatę patrząc w niebo ;) 
3. Impreza urodzinowa. 
Jestem osobą wybitnie nie-imprezową, a już na pewno nie typem organizatora, ale myślę, że ta dość kameralna zabawa wypadła okej. Była przede wszystkim świetnym pretekstem, by zaprosić dawno nie widzianych znajomych. 

4. Kocham i jestem kochana! 
Chyba powinnam to przestawić na pierwsze miejsce :) 
5. Metoda kratkowa działa i motywuje! 

A plany majówkowe? Raczej spokojnie i domowo. Ogarnąć mieszkanie, poczytać książki i czasopisma, pójść na spacer z ukochanym, pouczyć się, bo oddech gorącego przedsesyjnego okresu już powoli zaczynam czuć na karku... Jeszcze basen, muzyka, jakieś spotkanie towarzyskie, i będzie idealnie. Podróżowanie zostawiam na wakacje :) 

Miłej majówki wszystkim :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Przez okulary , Blogger